Żółte curry z kurczakiem, pikantny obiad w mniej niż 30 minut

Czas na azjatyckie smaki! Przed wami kurczak curry z warzywami w bardzo aromatycznym sosie. Oto przepis na pyszny i pikantny obiad, który wykonasz w niecałe pół godziny.

Z tego wpisu dowiesz się:

Co to jest curry?

Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale taka prosta, bo curry ma wiele znaczeń. Wikipedia definiuje curry jako ogólną nazwę dla potrawy, która składa się z mięsa, ryb, warzyw i/lub sera w sosie. I choć jest jednym z podstawowych dań kuchni indyjskiej, potrawy w sosach można też spotkać w wielu miejscach południowo-wschodniej Azji. I ten fakt nie ułatwia określenia smaku curry, ponieważ każdy region charakteryzuje się nieco innymi smakami i tradycjami rodzinnymi, które mają wpływ na lokalną kuchnię.

Kopce przypraw, z których można "wyczarować" aromatyczne mieszanki
Kopce przypraw, z których można „wyczarować” aromatyczne mieszanki

Curry to nie tylko potrawa w sosie

Curry to też przyprawa, sproszkowana mieszanka wielu smaków, znana też u nas. Charakteryzuje się żółtym lub żołtopomarańczowym kolorem, który pochodzi od kurkumy. Typowe opakowanie dostępne w naszych sklepach ma w składzie: sól, kolendrę, kurkumę, kozieradkę, gorczycę białą, chili, cynamon, imbir, czosnek granulowany, kmin rzymski i goździki. Między producentami mogą jednak pojawiać się różnice w proporcjach poszczególnych przypraw, a nawet inne składniki, jak np. gałka muszkatołowa czy kardamon. Do użytku codziennego wystarczy taka sklepowa mieszanka. Ambitniejsi zawsze mogą też stworzyć ją sami. 🙂

Czym jest pasta curry?

To podobna do wspomnianej wyżej mieszanka przypraw połączona z tłuszczem – olejem lub ghi (masłem klarowanym). Podstawą pasty są papryczki chili, dlatego pasta występuje w różnych kolorach, które różnią się ostrością. Jeśli dopiero zaczynasz poznawać kuchnię azjatycką, szczególnie jej pikantne propozycje, albo jesteś wrażliwa/-y na ostrzejsze potrawy, zacznij od pasty czerwonej, która będzie najmniej pikantna. Potem na skali ostrości jest żółta pasta curry, a na końcu, najostrzejsza – pasta zielona.

W domu używam zamiennie wszystkich trzech kolorów pasty curry i przyznam, ze mój język przyzwyczaił się do czerwonej i żółtej w takim stopniu, że ciężko mi je odróżnić w ostrości. Ale zielona to już co innego! Nie mogłam zapamiętać, która z past jest najpikantniejsza, dopóki nie wrzuciłam kiedyś 2 łyżeczek zielonego curry na patelnię… od tamtej pory bardzo ostrożnie jej używam. 😉

Bez względu jednak na kolor pasty, zawsze lepiej będzie stopniować sobie ostrość, dodając ją po trochu do gotowania. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żebym potrzebowała użyć całą saszetkę na raz.

Pastę curry również można zrobić samemu, a ciekawe przepisy polecam z książki Julie Schwob „Tajskie smaki, 50 przepisów kuchni tajskiej” (nie mam korzyści finansowych z polecania tej książki ;-)). Uwaga jednak, bo jak sama autorka pisze:

Osoby o delikatnym podniebieniu, niezbyt dobrze tolerujące ostre smaki, powinny czterokrotnie zmniejszyć podaną ilość papryczek.

ground turmeric and hot paprika on cutting board
Photo by Karolina Grabowska on Pexels.com

Jakie są korzyści zdrowotne z jedzenia kurkumy i curry?

Jednym z najważniejszych składników przyprawy curry (ale też i pasty) jest kurkuma, która zawiera pomarańczowo-żółty barwnik zwany kurkuminą. Już we wczesnych latach dwutysięcznych w artykułach naukowych można było zauważyć duże zainteresowanie kurkuminą ze względu na jej zastosowanie w leczeniu szerokiej gamy zaburzeń bez skutków ubocznych.

Kurkumina była znana już w starożytności i używana w leczeniu różnych chorób, takich jak: reumatyzm, bóle ciała, choroby skóry, robaki jelitowe, biegunka, okresowe gorączki, zaburzenia wątroby, niestrawność, stany zapalne, zaparcia czy kolka.

Kurkumina może leczyć wiele różnych chorób zapalnych, w tym: raka, cukrzycę, choroby sercowo-naczyniowe, zapalenie stawów, chorobę Alzheimera, łuszczycę. Przyspiesza powrót do zdrowia po zabiegach chirurgicznych oraz przeciwdziała artretyzmowi. Aż kreci się w głowie od tych dobrodziejstw! 😉

Dodatkowo możliwość wykorzystania przez organizm kurkuminy wzrasta, gdy połączy się ją z pieprzem czarnym, a ten, jak już wiemy też jest składnikiem mieszanek i past curry.

Mimo to z kurkumą trzeba być też ostrożnym, ponieważ nie są na razie znane skutki długotrwałego przyjmowania dużych dawek kurkumy.

Składniki na domowe curry z kurczaka:

  • 300 g kurczaka, najlepiej z udek (bez kości)
  • 1 puszka mleczka kokosowego (około 300 g)
  • 2 większe cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 1/2 niedużej cukinii
  • pasta curry – kolor tak na prawdę jest dowolny, jednak sugeruję na początek czerwoną lub żółtą
  • 1 centymetr imbiru
  • 2 łyżki soku z limonki
  • 2 łyżki oleju kokosowego lub masła klarowanego
  • przyprawy:
    • 1 łyżka curry (proszek)
    • 1 łyżka słodkiej papryki
    • 1/2 łyżeczki soli

⏳ Czas przygotowania: 25 minut
👤 Liczba porcji: 2 (z podanych składników naje się 2 dorosłych) – ze względu na pikantność potrawy sugeruję nie dawać jej dzieciom

Jak zrobić szybkie i pyszne curry z mięsem w domu?

  1. Kurczaka kroimy w niedużą kostkę. Jak wspomniałam w liście składników, lepiej, żeby były to części nogi (mogą być ze skórą lub bez), ponieważ nie wysuszą się one na patelni, jakby mogło być w przypadku piersi.
    Przekładamy do miski i mieszamy z 1 łyżką tłuszczu i przyprawami.

  2. Na dużej patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju kokosowego lub masła klarowanego. Siekamy drobno obie cebule i smażymy aż zaczną się złocić.

  3. Na patelnię dodajemy kurczaka w przyprawach. Jeśli patelnia nie mieści całego mięsa, aby było luźno rozłożone po powierzchni, lepiej podzielić smażenie na dwie porcje. Chodzi o to, żeby kurczak wysmażył się szybko i dość intensywnie, wtedy ma szansę się nie wysuszyć w środku. Na początku smażenia nie mieszamy, zaczynamy obracać mięso po poło 1,5 minuty.

  4. Dodajemy 1 łyżeczkę pasty curry (lepiej później dołożyć więcej w razie potrzeby).

  5. Imbir obieramy i kroimy w paseczki, paprykę w niewielką kostkę, a cukinię w półplasterki i dodajemy do usmażonego kurczaka. Zmniejszamy grzanie, żeby teraz już się nic nie przypaliło. Dusimy przez około 10 minut.

  6. Wlewamy całą puszkę mleczka kokosowego, dokładnie mieszamy.

  7. Dolewamy sok z limonki i dusimy jeszcze chwilę, żeby połączyły się smaki.

Mała uwaga: parę razy robiłam curry z mleczkiem o obniżonej zawartości tłuszczu (do 7%, ale też i takim bliżej 12%) i z mojego doświadczenia wynika, że danie wychodzi najsmaczniejsze, gdy użyjemy pełnotłustego mleczka kokosowego. Nie ma w tym nic dziwnego, wszak tłuszcz jest nośnikiem smaku.

Curry podajemy z ryżem lub makaronem ryżowym. Alternatywnie można też wykorzystać nasz zwykły makaron rosołowy, który zasmażymy z jajkiem i odrobiną masła.

Wariacje na temat tego dania są różne i czasem dodajemy też orzechy nerkowca, mrożony groszek albo fasolkę szparagową. Jest dużo możliwości, więc jest z czym eksperymentować.

Smacznego!

Kolorowa miska będzie kontrastować z bielą makaronu ryżowego, a kolory curry zostaną podkreślone
Kolorowa miska będzie kontrastować z bielą makaronu ryżowego, a kolory curry zostaną podkreślone
W tle książki, które były inspiracją do powstania dania
W tle książki, które były inspiracją do powstania dania
Wiele azjatyckich krajów ma swoje lokalne przepisy na curry, dlatego przepisy mogą się znacząco różnić w zależności od regionu
Wiele azjatyckich krajów ma swoje lokalne przepisy na curry, dlatego przepisy mogą się znacząco różnić w zależności od regionu
Kolory też dodają energii!
Kolory też dodają energii!
Źródła:
  1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Curry (dostęp 28.04.2022)
  2. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pasta_curry (dostęp 28.04.2022)
  3. Julie Schwob: „Tajskie smaki, 50 przepisów kuchni tajskiej”
  4. Leelavinothan Pari, Daniel Tewas & Professor Dr. Juergen Eckel: Role of curcumin in health and disease, Archives of Physiology and Biochemistry, 2008, 114:2, 127-149
  5. Dr Michael H. Greger, Gene Stone: „Jak nie umrzeć przedwcześnie? Co jeść aby dłużej cieszyć się zdrowiem?”, 2015, s.345-347

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s